Ruszyły sporty bilardowe!
Sporty precyzyjne

Ruszyły sporty bilardowe!

Zawody we Wrocławskim Centrum Kongresowym cieszą się sporym powodzeniem – zarówno na trybunach – jak i w liczbie naszych reprezentantów. Pierwszego dnia mogliśmy już podziwiać Polaków. Po premierowej porażce przyszedł czas na dwa efektowne zwycięstwa.

O 9:30 rozpoczęła się ceremonia otwarcia sportów bilardowych w WCK. Oficjalnie na polu gry pojawili się przedstawiciele wszystkich narodowości, które będą występować podczas The World Games w sali wielofunkcyjnej przy pergoli. Od Maroka, poprzez Filipiny, USA, Szwajcarię, Estonię czy Pakistan, oczywiście o Polsce nie zapominając.

Chwilę po 10:00 rywalizację rozpoczął Dawid Tonojan w pochodzącej z Francji odmianie bilardowej, karambolu. Polak zmierzył się z Danielem Sanchezem i niestety, mimo ambitnej walki, przegrał z Hiszpanem 9:40. Lepiej poszło Oliwii Czupryńskiej. Grająca w pool 9-bil Polka pokonała Rosjankę Natalię Seroshtan 9:5. – Bardzo się cieszę, że na trybunach pojawiło się aż tyle kibiców. Cały czas są jeszcze we mnie emocje po meczu, jakbym nadal grała – mówiła już z uśmiechem na twarzy tuż po spotkaniu Czupryńska.  Dobrą passę podtrzymał Kacper Filipiak, nasz jedyny snookerzysta. Bodajże najbardziej rozpoznawalny z naszych reprezentantów podczas TWG wygrał z reprezentantem Indii, Aditya Mehtą 3:1.

Wieczorem w ostatniej sesji do walki w pool 9-bil ruszył Dolnoślązak Mieszko Fortuński. Pochodzący z Lubina zawodnik na pewno chciałby dobrze zaprezentować się w stolicy Dolnego Śląska, niezależnie od końcowego wyniku. Zmagania rozpoczął świetnie, bo pokonał mistrza świata z Chin Jiaqing WU 11:10. 

Jutro swój mecz o 12:30 w karambolu rozpocznie Mateusz Śniegocki, ostatni z naszych reprezentantów. Zmierzy się z reprezentantem USA Pedro Piedrabueną.