Promowaliśmy imprezę w Berlinie
TWG 2017

Promowaliśmy imprezę w Berlinie

Od lewej Rafał Dutkiewicz, Róża Gumienna i Marcin Przychodny.

Dziś w Berlinie doszło do spotkania prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza z premierem Branderburgii, Dietmarem Woidke. W podróż za naszą zachodnią granicę udali się również szefowie Wrocławskiego Komitetu Organizacyjnego i Róża Gumienna – polska nadzieja na medal w kick-boxingu, jedna z faworytek rywalizacji. A przy okazji doktorantka wrocławskiej AWF. Nasza delegacja wzięła również udział w konferencji prasowej, odpowiadając na pytania niemieckich dziennikarzy zaproszonych przez Polską Organizację Turystyczną.

 

Przypomnijmy, że w ceremonii otwarcia The World Games 2017 na 40-tysięcznym Stadionie Wrocław, na którym odbywały się m.in. mecze w ramach piłkarskiego EURO 2012, weźmie m.in. udział prezydent Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, dr Thomas Bach, niemiecki prawnik oraz drużynowy mistrz olimpijski z Montrealu (1976) w szermierce (floret). No i trzeba też wiedzieć, że Niemcy już dwukrotnie podejmowali się organizacji Igrzysk Sportów Nieolimpijskich: w 1989 roku Karlsruhe, a w 2005 roku Duisburg.

Swoją reprezentację nasi zachodni sąsiedzi wystawią m.in. w rywalizacji żużlowców (29 lipca), która to dyscyplina wydaje się w Niemczech odradzać. Dość powiedzieć, że w 2016 roku miasto Teterow zorganizowało jedną z rund elitarnego cyklu Grand Prix, wyłaniającego indywidualnego mistrza świata i w kolejnych sezonach również ugości najlepszych żużlowców globu (w tym roku Grand Prix Niemiec odbędzie się w Teterowie 9 września). Najlepszym obecnie niemieckim zawodnikiem jest Martin Smolinski, który w kwietniu 2014 roku wygrał sensacyjnie GP Nowej Zelandii w Auckland, a kibice z tego kraju wciąż wspominają Egona Muellera, mistrza świata z 1983 roku (Norden, z kompletem punktów).

W czasie The World Games 2017 rywalizacja żużlowców odbędzie się wedle dawnej formuły nieistniejących już mistrzostw świata par, która starym kibicom speedwaya jest świetnie znana – 21 biegów, siedem duetów plus rezerwowi, walka każdy z każdym. Wiadomo już, że stawkę, poza Niemcami i Polakami, stworzą Wielka Brytania, Dania, Szwecja, Rosja i Australia. Miejsce akcji? Stadion Olimpijski, zbudowany w latach 1926-1928 wedle projektu niemieckiego architekta, Richarda Konwiarza. Zresztą za ten właśnie projekt otrzymał on brązowy medal olimpijski w kategorii architektura sportowa na olimpijskim konkursie sztuki i literatury w czasie igrzysk Los Angeles 1932.

Ten obiekt widział mnóstwo sportowych wydarzeń najwyższej rangi, w tym finały mistrzostw świata na żużlu, ale też wiele piłkarskich meczów międzypaństwowych. Przed II wojną światową czterokrotnie grali na nim Niemcy, pokonując Polskę 1:0 (1935), Danię 8:0 (1937) i Słowację 4:0 (1941), a także remisując z Protektoratem Czech i Moraw (1939).

Tak popularne dyscypliny jak tańce i gimnastyka sportowa ugości z kolei Hala Stulecia, przepiękny obiekt zaprojektowany przez Maxa Berga w stylu ekspresjonistycznym. Tu z kolei odbywały się tak wielkie imprezy jak mistrzostwa Europy w koszykówce mężczyzn (1963 i 2009), ME w siatkówce kobiet (2009) oraz MŚ w podnoszeniu ciężarów (2013), które rozegrano dokładnie sto lat po mistrzostwach świata w ciężkiej atletyce – w tym samym obiekcie. A po drugiej stronie ulicy mieści się zoo z przepięknym afrykarium. To również będzie… jedna z aren The World Games 2017. Ugości uczestników biegu na orientację.

W 2013 roku w kolumbijskim Cali, gdzie rozegrano poprzednie The World Games, rywalizowało w 171 konkurencjach blisko 3 000 sportowców ze 107 krajów, w tym 33 Polaków. Klasyfikację medalową wygrali Włosi (18 złotych, 13 srebrnych, 18 brązowych) przed Rosją (17-23-13), Francją (16-11-13), a Niemcy uplasowali się tuż za podium (15-7-8). Polska zajęła wraz z Chile i Rumunią 21. pozycję, a na nasz dorobek zapracowało czworo przedstawicieli ju-jitsu (złoto Anny Polok, srebra Martyny Biedrońskiej, Emilii Maćkowiak i Tomasza Szewczaka), Bartosz Dubiak w maratonie kajakowym C1 (brąz – dyscyplina pokazowa), a także niezniszczalny i niezatapialny trójboista siłowy Jarosław Olech (złoto).

Wojciech Koerber