Od tanga do salsy, czyli roztańczona Hala Stulecia i sukces polskiej pary
Artystyczne i taneczne

Od tanga do salsy, czyli roztańczona Hala Stulecia i sukces polskiej pary

Tango, walc, quickstep, foxtrot – na przemian z popisami tancerzy salsy. W piątkowy wieczór wrocławska Hala Stulecia była pełna przepięknej muzyki, zachwyconych kibiców, a przede wszystkimi absolutnie roztańczona. Złote medale w najbardziej artystycznej dyscyplinie The World Games zdobyły reprezentująca Niemcy para (także małżeńska) Claudia Koehler i Benedetto Ferruggia – w tańcach standardowych oraz Kolumbijczycy Yinessa Ortega i Steven Rebolledo – w salsie.

Znakomicie zaprezentowała się polska para – Justyna Możdżonek, Mateusz Brzozowski – która dotarła aż do ścisłego finału, zajmując ostatecznie piąte miejsce. – To świetny wynik naszych wicemistrzów Polski. To bardzo perspektywiczna para i zakładaliśmy, że każde miejsce poniżej ósmego będzie wielkim sukcesem – opowiada Antoni Czyżyk, wiceprezesem Światowej Federacji Tańca Sportowego.

Przed zawodami wszyscy znawcy tego prawdopodobnie najelegantszego sportu na świecie  – zastanawiali się kto zwycięży w tej rywalizacji Claudia i Benedetto, mistrzowie świata zawodowców, czy wielokrotni mistrzowie świata amatorów – Olga Kulikowa i Dmitry Zharkov. Tym razem rosyjska para była druga. W salsie takiego pojedynku nie było nie było – srebrnymi medalistami także zostali Kolumbijczycy, brąz przypadł Włochom.

– Piękno tego sportu polega na tym, że jest dla wszystkich, może go uprawiać naprawdę każdy, choć oczywiście nie mówimy tu o tym najwyższym poziomie sportowym. Bywają zawody rodzinne tak zorganizowane, że po jednej stronie sali tańczą rodzice, a na drugiej dzieci. W Polsce, w Federacji Tańca Sportowego mamy 5 tysięcy zawodników w 120 klubach – wylicza Antoni Czyżyk – Światowa Federacja coraz bardziej dostrzega potencjał i popularność tej pięknej dyscypliny w naszym kraju, mam nadzieję, że znakomite zawody taneczne na wrocławski World Games jeszcze bardziej rozsławią polskich tancerzy i organizatorów sportowych imprez tanecznych w naszym kraju.

Na Hali Stulecia padł rekord frekwencyjny. Pierwszy dzień zawodów tanecznych oglądało około 4000 widzów. Bilety od dawna były nie do zdobycia. Jutro przyjdzie czas na tańce latino i… rock and roll.